piątek, 28 grudnia 2018

Dove, Nourishing Secrets, Invigorating Ritual, mleczko do ciała

Witajcie :)
 
W dzisiejszym poście przedstawię Wam mleczko do ciała Nourishing Secrets Invigorating Ritual z awokado i nagietkiem od Dove.
 
 
 
Szybko wchłaniająca się formuła z olejkiem z awokado i ekstraktem z nagietka pozostawi Twoją skórę apetycznie gładką i nawilżoną.
 
 
 
 
Mleczko znajduje się w plastikowej buteleczce zamykanej na klik o pojemności 250 ml. Do wyboru jest jeszcze wersja 400 ml.
Nic się nie zacina, a otwór dozujący jest odpowiedniej wielkości.
Jego konsystencja jest kremowa, ale jednocześnie bardzo lekka, co sprawia, że szybko się wchłania i nie pozostawia po sobie żadnej nieprzyjemnej tłustej czy też lepkiej warstwy.
Zapach bardzo przypadł mi do gustu. Jest przyjemny, świeży i długo utrzymuje się na skórze.
Mleczko bardzo dobrze nawilża, wygładza skórę i pozostawia ją miękką i delikatną.
Nie podrażniło mnie ani nie uczuliło.
 
Dostępne jest np. na iperfumy by Notino
 
 

 


piątek, 21 grudnia 2018

Dermacol, Aroma Ritual, energizujący żel pod prysznic

Witajcie :)

 
 
 
Przeznaczony do codziennego mycia wszystkich rodzajów skóry. Posiada energetyczny zapach grejpfruta, który złagodzi stres oraz ukoi zmysły. Produkt został wzbogacony o oczyszczający i łagodzący olejek grejpfrutowy.
 
 
 
 
 
Żel znajduje się w plastikowej tubce o pojemności 250 ml.
Jest ona zamykana na klik, nic się nie zacina.
Jego konsystencja jest odpowiednia, nic nie przelewa się pomiędzy palcami.
Jeśli chodzi o zapach, to jest on po prostu cudowny. Żel pachnie soczyście, owocowo, świeżo. Z pewnością doda energii w te zimowe wieczory. Nie jest chemiczny, wręcz przeciwnie, zapach różowego grapefruita został w nim idealnie odwzorowany, a ponadto utrzymuje się przez jakiś czas na skórze.
Dość dobrze się pieni, oczyszcza skórę, nie wysusza jej. Po jego użyciu nie miałam uczucia ściągnięcia i nie musiałam natychmiast sięgać po balsam do ciała.
Nie podrażnił mnie ani nie uczulił.
 
Dostępny jest np. na iperfumy by Notino


 
 


środa, 19 grudnia 2018

Bielenda, multiwitaminowa esencja do cery mieszanej

Witajcie :)

Dzisiejszą bohaterką mojej recenzji będzie Multi Essence 4w1 multiwitaminowa esencja do skóry mieszanej od Bielenda.


 
 

 
 
 
 
Esencja znajduje się w plastikowej buteleczce o pojemności 200 ml.
Zamykana jest na klik, nic się nie zacina.
Jej zapach jest przyjemny, odświeżający, jakby troszkę perfumowany. Jednak nie przeszkadza mi to, bo nie jest w żaden sposób drażniący.
Esencję stosuję zazwyczaj rano oraz wieczorem po demakijażu i oczyszczeniu mojej skóry.
Po jej użyciu cera jest odświeżona, wygładzona, nawilżona, błyszczenie jest zmniejszone, a ewentualne zaczerwienienia złagodzone.
Usuwa pozostałości po demakijażu i mimo, że producent zaleca omijać okolice oczu, to gdy czasem zdarzy mi się przetrzeć nią powieki nic mnie nie szczypie ani nie piecze.
Nie pozostawia po sobie tłustej czy lepiącej warstwy.
Esencja nie podrażniła mnie ani nie uczuliła.
 
Dostępna jest np. na iperfumy by Notino