niedziela, 28 października 2018

Farmona, Herbal Care, szampon czarna rzepa do włosów wypadających

Witajcie :)
 
 
 
 
 
 


 
Szampon znajduje się w buteleczce wykonanej z ciemnego plastiku o pojemności 330 ml.
Zakręcany jest na zakrętkę, a otwór dozujący jest odpowiedniej wielkości.
Konsystencja jest w sam raz, ani zbyt rzadka, ani zbyt gęsta, nic nie spływa z włosów.
Jeśli chodzi o zapach, to jest wyczuwalna czarna rzepa, jednak nie jest drażniący i nie utrzymuje się na włosach.
Bardzo dobrze się pieni, oczyszcza skórę głowy i włosy.
Po użyciu włosy są miękkie, bardziej puszyste.
Szampon nie obciąża, nie przetłuszcza bardziej skłonnych do tego moich włosów.
Stosuję go jako kurację uzupełniającą wraz z tabletkami na wypadanie włosów i muszę przyznać, że zaczęły mniej wypadać i podczas czesania widzę ich mniej na szczotce.
Nie podrażnił mnie ani nie uczulił.
 
Kosztuje ok. 10 zł i dostępny jest np. na https://www.iperfumy.pl/
 
 
 

sobota, 27 października 2018

I Heart Revolution, Chocolate Rose Gold, paleta cieni

Witajcie :)

Dzisiaj przedstawię Wam paletę cieni do powiek I Heart Revolution Chocolate Rose Gold od I Heart Revolution. Posiadam już sporo różnych palet od tej firmy. Z każdej jestem bardzo zadowolona. Czy tak będzie i tym razem?

 
 
Rose Gold, to niezwykłej jakości paleta 16 cieni do powiek w bardzo oryginalnym opakowaniu nawiązującym do tabliczki czekolady. Cienie są mocno napigmentowane i niezwykle trwałe, a ich aplikacja jest bardzo przyjemna. W palecie znajdują się cienie w tonacjach brązów, beży, odcieni złota, różu, khaki. Najjaśniejsze z odcieni, które zwykle w makijażu są używane jako cienie bazowe, występują w kasetce w podwójnej gramaturze. Paleta zawiera cienie w wykończeniu matowym/satynowym i foliowym, o przepięknym i wyjątkowym wykończeniu. Cienie są niezwykle gładkiej i aksamitnej konsystencji a ich aplikacja to sama przyjemność. Są trwałe, nie rolują się i nie osypują.
Spakowane w przepiękną kasetkę w kształcie czekolady z dużym lusterkiem w środku i aplikatorem do nakładania cieni.
 
 
Cienie znajdują się w opakowaniu typowym dla czekoladek. Tym razem jest to tabliczka czekolady w kolorze rose gold. Trzeba przyznać, że jej wygląd jest bardzo uroczy i świetnie prezentuje się np. na toaletce.
Gramatura cieni wynosi 22 g.
Paleta posiada duże lusterko, które jest bardzo przydatne podczas wykonywania makijażu oraz dwustronną pacynkę.
Znajduje się w niej 16 typowo ciepłych odcieni, które w ostatnim czasie stały się bardzo modne.
 


W palecie znajdują się zarówno cienie matowe, jak i foliowe, metaliczne.
Mają bardzo dobrą pigmentację, świetnie się blendują, nie osypują się. Jedynie trzeba uważać z odcieniami metalicznymi, bo nakładane pędzlem będą się osypywać, jednak jeśli zrobimy to palcem, to nic takiego nie ma już miejsca.
bardzo trwałe. W dniu pisania recenzji wykonywałam makijaż przed pracą o 5 nad ranem, a o 20 podczas demakijażu cienie były nadal widoczne.
 
Poniżej znajdują się swatche:
 
 
 
 
 

 Paleta dostępna jest np. na https://www.iperfumy.pl/
 
 
 

 


niedziela, 21 października 2018

Avon, Summer White Sunset, woda toaletowa

Witajcie :)
 
Dzisiaj zapraszam Was na recenzję wody toaletowej Summer White Sunset od Avon.
 
 
 
Avon Summer White Sunset to kwiatowo-orientalny zapach dla kobiet, który podziała na Twoją duszę tak, jak promienie letniego, zachodzącego słońca. Został stworzony z myślą o wszystkich romantycznych, nowoczesnych kobietach, które lubią otaczać się pięknymi rzeczami i często za dnia pogrążają się w marzeniach. Starannie dobrane esencje zapachu Summer White Sunset rozgrzeją Twoje serce i podkreślą Twoją zmysłowość.
Zapach dla kobiet Avon Summer White Sunset zachwyci Cię już po pierwszym wdechu! Urzekający aromat czarującej brzozy wzbudzi w Tobie wyjątkowe uczucie pobudzenia i czułości. Powabny kwiat lotosu spowije Cię płaszczem swoich delikatnych nut i podkreśli Twoje naturalne piękno. Przeciwstawne pikantne esencje oryginalnego pieprzu wywołują przyjemne, ciepłe wrażenie, które przywodzi na myśl pogodny letni wieczór i romantyczne spacery wzdłuż wybrzeża. Ten wyjątkowy zapach dla kobiet marki Avon powstał specjalnie po to, by otaczać się nim na co dzień. Jego esencje będą Ci przypominać piękno lata przez cały rok.
 
 
Woda toaletowa znajduje się w prostej, klasycznej buteleczce o pojemności 50 ml.
Zapach bardzo przypadł mi do gustu, idealnie nadaje się na letnie, ciepłe wieczory, ale nie tylko.
Jest ciepły, słoneczny, słodki, kwiatowy, ale nie mdły czy też przesłodzony.
Pomimo tego, że jest dość intensywny, można go używać w bardzo upalne dni, ponieważ nie dusi i nie męczy.
Zapach jest bardzo trwały i wyczuwalny przez długi czas przez otoczenie, dzięki czemu można zebrać dużo komplementów ;)
Pomimo tego, że jest to moim zdaniem typowo letni zapach, nadaje się również do używania jesienią czy też zimą, aby powrócić do typowo letnich, wakacyjnych wspomnień.
 
Kosztuje 19 zł i dostępny jest np. na https://www.iperfumy.pl/
 
 
 

niedziela, 30 września 2018

Ziaja, krem pod oczy i na powieki rozjaśniający cienie z bławatkiem

Witajcie :)
 
Dzisiaj zapraszam Was na recenzję rozjaśniającego kremu do okolic oczu od Ziaja.
 
 
 
 
Ziaja - Krem pod oczy i na powieki rozjaśniający cienie z bławatkiem jest kosmetykiem polecanym do codziennej pielęgnacji skóry wokół oczu, dla osób w każdym wieku. Rozjaśnia cienie pod oczami i zmniejsza ich widoczność. Przywraca prawidłowe nawilżenie odwodnionej skórze. Produkt ma właściwości tonizujące, uelastyczniające i lekko napinające naskórek. Spłyca drobne zmarszczki. Produkt nieperfumowany. Posiada fizjologiczne pH. Wskazany także dla osób noszących szkła kontaktowe.
 
 
 
 
 
Krem znajduje się w plastikowej tubce o pojemności 15 ml.
Dodatkowo jest zapakowany w kartonik.
Aplikator jest bardzo wygodny, dzięki czemu można nałożyć odpowiednią ilość produktu.
Jest nieperfumowany, a jego konsystencja jest lekka, dlatego bardzo szybko się wchłania. A dzięki czemu zaraz po użyciu możemy nakładać makijaż.
Dość dobrze nawilża, rozjaśnia okolice pod oczami.
Delikatnie napina skórę i cienie stają się mniej widoczne.
Nie podrażnił mnie ani nie uczulił.
 
Kosztuje ok. 5 zł i dostępny jest np. na https://www.iperfumy.pl/
 
 
 
 




piątek, 28 września 2018

Rexona, Aloe Fresh, żel pod prysznic

Witajcie :)

W dzisiejszym poście chciałabym zaprezentować żel pod prysznic Aloe Fresh od Rexona.


 

 
Odkryj świeżość aloesu i mentolu! Nowy żel pod prysznic Rexona Aloe Fresh to propozycja dla wszystkich, którym trudno rano się obudzić. Lekki świeży zapach z nutami aloesu i mandarynki oraz odświeżający mentol to nie tylko sposób na cudownie orzeźwiający prysznic, ale także na poranny zastrzyk energii.
 

 
 
Żel znajduje się w plastikowym opakowaniu o pojemności 250 ml.
Do wyboru jest także wersja 400 ml.
Buteleczka jest zamykana na klik, nic się nie zacina.
Jest ona przezroczysta, dlatego na bieżąco można kontrolować stan zużycia produktu.
Jego konsystencja jest odpowiednia, ani zbyt rzadka, ani zbyt gęsta.
Ma bardzo orzeźwiający zapach. Aloes, mandarynka i mentol potrafią dodać energii i obudzić nas podczas porannego prysznica.
Bardzo dobrze się pieni, nie wysusza skóry.
Nie podrażnił mnie ani nie uczulił.
 
Wersja 250 ml kosztuje ok. 10 zł, a wersja 400 ml ok. 15 zł
 
Dostępny jest np. na https://www.iperfumy.pl/
 
 
 




środa, 26 września 2018

Radical Med, szampon przeciwłupieżowy

Witajcie :)
 
 
 
 
 
 
Szampon znajduje się w plastikowym opakowaniu o pojemności 300 ml.
Jego konsystencja jest średnio gęsta, nic nie przelewa się pomiędzy palcami.
Ma delikatny zapach, który nie powinien nikomu przeszkadzać.
Szampon bardzo dobrze oczyszcza włosy, nie wysusza ich.
Ja niestety swoje włosy muszę myć codziennie niezależnie jakiego szamponu używam, ale nie zmniejsza on ani nie przyspiesza ich przetłuszczania.
Nie mam problemu z łupieżem, jednak gdy raz na jakiś czas zacznie się coś pojawiać, to szampon pomaga w jego likwidacji i zapobiega nawrotom.
Nie podrażnił mnie ani nie uczulił.
 
Kosztuje ok. 14 zł i dostępny jest np. na https://www.iperfumy.pl/
 

 

piątek, 31 sierpnia 2018

Bielenda, Matt Booster Jelly Mask, żelowa maseczka normalizująco-matująca

Witajcie :)
 
Dzisiaj zapraszam Was na recenzję maseczki Jelly Mask Matt Booster normalizująco-matującej do skóry tłustej i mieszanej od Bielenda.
 
 
 
 
 
 
 
 

 
 
Maseczka znajduje się w saszetce o pojemności 8 g.
Ma postać żelu o pomarańczowym kolorze.
Jeśli chodzi o zapach, to jest on bardzo świeży, cytrusowy, przyjemny i nie powinien nikomu przeszkadzać.
Według zaleceń producenta należy trzymać ją na skórze twarzy przez 20 minut i tak też zrobiłam.
Maseczka nie zastyga, a więc nie ma nieprzyjemnego uczucia ściągnięcia.
Po jej zmyciu skóra twarzy stała się rozjaśniona, wygładzona i delikatna w dotyku.
Nie świeciła się przez dłuższy czas.
Nie podrażniła mnie ani nie uczuliła.
 
Kosztuje ok. 3 zł i dostępna jest np. na https://www.iperfumy.pl/