niedziela, 15 kwietnia 2018

Avon, Care, oczyszczający tonik woda różana

Witajcie :)
 
Dzisiaj zapraszam Was na recenzję oczyszczającego toniku do wszystkich rodzajów skóry 'woda różana' od Avon.
 
 
 
 
Twoja cera potrzebuje odświeżenia? Odkryj dobroczynne działanie naszej delikatnej wody różanej.
• delikatnie oczyszcza i nawilża skórę
• przynosi natychmiastowe odświeżenie
• nie zawiera alkoholu
• idealna na gorące dni
         • odpowiednia dla wszystkich rodzajów cery
Co może dla Ciebie zrobić nasz kosmetyk? Delikatna woda różana oczyści Twoją cerę i intensywnie ją nawilży, przynosząc ulgę podczas gorących dni. Poczujesz błyskawiczne orzeźwienie i przyjemne uczucie chłodu na twarzy. Jest niezwykle łagodna dla skóry - w jej formule nie znajdziesz alkoholu. Dzięki starannie dobranym składnikom, woda różana będzie odpowiednia dla każdej cery, Twojej także.
 
 
 
 
 
Tonik znajduje się w plastikowej, zamykanej na klik buteleczce o pojemności 150 ml.
Szata graficzna opakowania jest bardzo miła dla oka.
Jeśli chodzi o zapach, to jest on bardzo przyjemny. Pachnie dziką różą, ale nie jest on zbyt intensywny i nie powinien nikomu przeszkadzać. Nie jest również chemiczny.
Tonik oczyszcza skórę, odświeża ją, sprawia, że staje się ona gładka w dotyku. Ponadto usuwa resztki makijażu.
Nie pozostawia po sobie żadnej tłustej czy lepkiej warstwy.
Nie przesuszył mojej skóry ani jej nie podrażnił.
Jest również wydajny.
 
Kosztuje ok. 10 zł i dostępny jest np. na https://www.iperfumy.pl/
 
 

 

 

sobota, 31 marca 2018

Bielenda, Dr Medica, dermatologiczny przeciwtrądzikowy krem

Witajcie :)
 
Niedawno pisałam o płynie tonizującym z serii Trądzik od firmy Bielenda. Dzisiaj zapraszam na recenzję dermatologicznego kremu do skóry problemowej z tej samej serii.

 

 
 

 
Krem znajduje się w plastikowym słoiczku o pojemności 50 ml.
Jego wygląd kojarzy mi się z aptecznymi preparatami.
Ma bardzo przyjemny, delikatny zapach, który raczej nie będzie nikogo drażnił.
Konsystencja jest odpowiednia, bardzo dobrze rozprowadza się na skórze.
Dość szybko się wchłania i pozostawia skórę miękką i gładką w dotyku.
Nie matuje, ale za to bardzo dobrze nawilża.
Stosowany razem z płynem tonizującym, o którym pisałam jakiś czas temu daje naprawdę świetne efekty.
Odkąd stosuję ten duet na mojej skórze praktycznie nie pojawiają się żadne wypryski, a jeśli już coś wyskoczy, to bardzo szybko się goi i nie pozostawia po sobie przebarwień.
Nie podrażnił mnie ani nie uczulił.
Jest również bardzo wydajny.
 
Kosztuje ok. 19 zł i dostępny jest np. na https://www.iperfumy.pl/

 


 Przy okazji życzę wszystkim Wesołych Świąt :)
 
 
 

piątek, 30 marca 2018

Nivea, mus do mycia ciała, cytryna i moringa

Witajcie :)
 
W dzisiejszym poście przedstawię mus do mycia ciała cytryna i moringa od Nivea. Jakiś czas temu pisałam o innej wersji zapachowej. Czy ta sprawdziła się równie dobrze?
 
 
 

Poczuj zapach lata w nowej limitowanej edycji jedwabistych musów do mycia ciała NIVEA Care Shower Silk mousse o zapachu Cytryny i Moringi. Pielęgnuje skórę dzięki ekstraktom z naturalnego jedwabiu, pozostawiając ją miękką i gładką. Dzięki formule lekkiego piankowego musu pozwala na przyjemną pielęgnację i wystarcza na 2 razy dłużej niż tradycyjne produkty.
 
 
 
 
 
Mus znajduje się w opakowaniu przypominającym piankę do golenia o pojemności 200 ml.
Pompka jest poręczna i wygodna, nic się nie zacina.
Jego konsystencja jest kremowa, po wyciśnięciu pianka narasta, także niewiele go potrzeba aby umyć całe ciało.
Jeśli chodzi o zapach, to przypadł mi do gustu. Jest on odświeżający, cytrusowy. Idealny na okres letni.
Oczyszcza skórę, pozostawia ją miękką, gładką.
Mus nie wysusza skóry, lecz delikatnie ją nawilża.
Nie podrażnił mnie ani nie uczulił.
 
Kosztuje ok. 10 zł i dostępny jest np. na https://www.iperfumy.pl/


 
 

czwartek, 29 marca 2018

Green Pharmacy, szampon przeciwłupieżowy dziegieć brzozowy i cynk

Witajcie :)
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Szampon znajduje się w plastikowej buteleczce o pojemności 350 ml.
Jest ona wykonana z ciemnego plastiku, ale mimo wszystko na bieżąco można kontrolować stan zużycia.
Otwór dozujący jest odpowiedniej wielkości.
Jego konsystencja jest żelowa.
Jeśli chodzi o zapach to jest on bardzo specyficzny, zapewne większości nie przypadnie do gustu, tym bardziej, że jest intensywny, ale mi to jakość szczególnie nie przeszkadza, bo liczy się przecież działanie.
Szampon bardzo dobrze się pieni, oczyszcza skórę głowy i włosy.
Nie borykam się stale z łupieżem, jednak raz na jakiś czas on się pojawia wraz ze swędzeniem skóry. Muszę przyznać, że odkąd go stosuję, to problem ten nie wystąpił.
Ponadto szampon przedłuża świeżość włosów, co mi bardzo odpowiada, ponieważ moją zmorą są szybko przetłuszczające się włosy.
Nie podrażnił mnie, nie uczulił, nie przesuszył włosów ani skóry głowy.
Jest również bardzo wydajny.
 
Kosztuje ok. 9 zł i dostępny jest np. na https://www.iperfumy.pl/
 
 
 


 



wtorek, 27 lutego 2018

Makeup Revolution, Makeup Geek, paleta cieni

Witajcie :)
 
Dzisiaj zapraszam Was na recenzję palety cieni Makeup Geek od Makeup Revolution.

 
 
Makeup Geek od Makeup Revolution to niezwykłej jakości paleta 36 cieni do powiek w bardzo wygodnym opakowaniu. Cienie są mocno napigmentowane i niezwykle trwałe a ich aplikacja jest bardzo przyjemna.  Z tą paletą stworzysz masę przepięknych makijaży, delikatnych na dzień, czy mocniejszych na wieczór.
Paleta zachowana jest w uniwersalnych i żywych tonacjach: beżowych, brązowych, szarych, niebieskich, fioletowych, różowych i wiele innych.
Paleta zawiera w przewadze cienie połyskujące ale również i matowe.
Cienie są niezwykle gładkiej i aksamitnej konsystencji a ich aplikacja to sama przyjemność.
Są trwałe, nie rolują się i nie osypują.
Spakowane w elegancką, czarną kasetkę z dużym, praktycznym lusterkiem w środku i dwoma aplikatorami do nakładania cieni.
 

Paleta cieni wykonana jest z dość masywnego plastiku.
Przód kasetki jest holograficzny.
W środku znajduje się 36 cieni o łącznej gramaturze 28 g.
Ponadto znajdziemy w niej również lusterko, które jest pomocne podczas wykonywania makijażu oraz dwie pacynki.
Jeśli chodzi o ich zapach, to przypomina mi on farby plakatowe. Nie przeszkadza mi to, ponieważ zapach w ogóle się nie utrzymuje.

Kolorystyka jest bardzo zróżnicowana, co pozwala stworzyć zarówno stonowane makijaże, jak i te bardziej szalone.
 

W palecie znajdziemy zarówno cienie metaliczne, perłowe, satynowe, jak i kilka matowych.
Cienie są bardzo dobrze napigmentowane, blendują się bez żadnych problemów.

Są trwałe, nie rolują się i nie zbierają w załamaniu powieki.
Nie podrażniły mnie ani nie uczuliły.
 
Poniżej znajdują się swatche:
 


 

 

 
Paleta dostępna jest np. na https://www.iperfumy.pl/
 

 



 
 

poniedziałek, 26 lutego 2018

Fa, Coconut Milk, kremowy żel pod prysznic

Witajcie :)
 
Umilaczy kąpielowych nigdy u mnie dość. Zawsze mam bardzo duże zapasy żeli pod prysznic. Dzisiaj zapraszam na recenzję jednego z nich. Mam tu na myśli krem pod prysznic Coconut Milk od Fa.
 
 
 
 
Pielęgnujący, kremowy i świeży żel pod prysznic Fa Coconut Milk, z ekstraktem z kokosa, pobudza zmysły i pozostawia uczucie nawilżonej skóry.
 
 
 
 
 
 
 Żel znajduje się w plastikowej buteleczce o pojemności 250 ml.
Jest ona zamykana na klik, nic się nie zacina, aplikacja jest bardzo wygodna.
Dzięki temu, że jest przezroczysta, to na bieżąco można kontrolować stan zużycia.
Jego konsystencja jest kremowo-żelowa, dość gęsta, dzięki czemu żel jest bardzo wydajny.
Jeśli chodzi o zapach, to bardzo przypadł mi do gustu, ponieważ uwielbiam wszystko co kokosowe.
Nie jest mdły ani chemiczny, lecz bardzo relaksujący i odprężający.
Bardzo dobrze się pieni, oczyszcza skórę, jednocześnie jej nie wysuszając.
Nie podrażnił mnie ani nie uczulił.
 
Kosztuje ok. 8 zł i dostępny jest np. na https://www.iperfumy.pl/
 


 

niedziela, 18 lutego 2018

Bielenda, Dr Medica, dermatologiczny przeciwtrądzikowy płyn tonizujący

Witajcie :)
 
W ostatnim czasie używałam dwóch produktów firmy Bielenda z serii Trądzik. Dzisiaj zapraszam Was na recenzję jednego z nich. Mam tu na myśli tonik dermatologiczny do skóry problemowej.
 
 
 
 
 
 
 
 
Płyn znajduje się w plastikowej buteleczce o pojemności 250 ml.
Jest ona wykonana z ciemnego plastiku, ale stan zużycia jest spokojnie widoczny.
Jeśli chodzi o szatę graficzną, to jest ona typowo apteczna.
Tonik jest bezbarwny, a jego zapach przyjemny.
Stosuję go w duecie razem z kremem, o którym będzie mowa innym razem i muszę przyznać, że od tej pory na mojej skórze niedoskonałości nie pojawiają się już tak często, a jak już coś mi wyskoczy, to dużo szybciej się goi.
Dobrze oczyszcza moją skórę, nie pozostawia po sobie żadnego filmu.
Zmniejsza wydzielanie sebum, jednocześnie nie przesuszając skóry.
Nie spowodował u mnie pieczenia, ani żadnego innego dyskomfortu.
Jest również wydajny.
 
Kosztuje ok. 16 zł i dostępny jest np. na https://www.iperfumy.pl/