niedziela, 25 czerwca 2017

Bielenda, żel myjący+peeling+serum, ogórek i limonka

Witajcie :)
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Produkt znajduje się w plastikowej tubce zamykanej na klik o pojemności 150 g.
Zamykanie jest wygodne, nic się nie zacina.
Konsystencję ma żelową o zielonym kolorze. Znajdują się w niej większe ciemno zielone drobinki oraz mniejsze pomarańczowe.
Konsystencja nie jest ani zbyt rzadka ani zbyt gęsta. Dobrze się rozprowadza, nic nam nie spływa.
Ma przyjemny, rześki i orzeźwiający zapach, który nie utrzymuje się zbyt długo.
Kosmetyku mozna używać na 3 sposoby: jako żelu myjącego, peelingu oraz serum, ale ja zazwyczaj wybieram tą pierwszą opcję.
Jako żel bardzo dobrze oczyszcza i odświeża skórę, usuwa ewentualne pozostałości po makijażu. Przy regularnym stosowaniu można zauważyć zmatowienie twarzy.
Jako peeling jest bardzo delikatny, także myślę, że nada się dla osób, które posiadają wrażliwą skórę, bo z pewnością jej nie podrażni.
Jako serum również dobrze się spisuje. Pozostawia skórę gładką i oczyszczoną.
Kosmetyk nie podrażnił mnie ani nie uczulił.
 
Dostępny jest np. na iperfumy.pl i kosztuje ok. 14 zł
 
 

 
 

 

4 komentarze:

  1. Zaciekawił mnie zapach tego żelu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię zapach ogórka w kosmetykach :) Mam obecnie taki zapas żeli do mycia twarzy, że ten niestety prędko nie trafi w moje posiadanie

    OdpowiedzUsuń
  3. lubię kosmetyki kilka w jednym ale ten żel zawiera sls więc dla mnie byłby za mocno oczyszczający

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam ten żel, trafiłam na niego jakieś dwa lata temu i co jakiś czas regularnie do niego wracam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za każdy komentarz :)

Jeśli spodobał Ci się mój blog - zaobserwuj.
Z pewnością będzie mi bardzo miło :)