środa, 30 grudnia 2015

BingoSpa, Żel 7 ziół do masażu

Witajcie :)

Dzisiaj zapraszam Was na recenzję kolejnego produktu BingoSpa. Tym razem podzielę się z Wami opinią na temat żelu do masażu 7 ziół z lnem, kasztanowcem, aloesem, szałwią, melisą, żeń-szeniem oraz miłorzębem.


Od producenta:

Żel do masażu wykorzystuje dobroczynne właściwości siedmiu ziół lnu, kasztanowca, aloesu, szałwii, melisy, żeń-szenia i miłorzębu pielęgnując i chroniąc skórę.

Działanie 7 ziół zawartych w balsamie BingoSpa: 

- ekstrakt z kasztanowca - bogate źródło escyny, która wykazuje działanie przeciwzapalne i przeciwobrzękowe. Escyna hamując działanie enzymu hialuronidazy, zapobiega rozkładowi kwasu hialuronowego, głównego spoiwa śródbłonka naczyń. Escyna hamuje rozkład także innych enzymów (hydroliz) - destabilizujących i rozkładających konstrukcję naczyń. Ta substancja lecznicza zwiększa też odporność mikronaczynek na pękanie - dzięki czemu zapobiega wysiękom osocza krwi i wynikłym z tego obrzękom
- szałwia - działa przeciwbólowo przy dolegliwościach reumatycznych, kojąco i przeciwświądowo
- aloes - działa przeciwzapalnie oraz odbudowująco na tkanki
- miłorząb japoński - poprawia ukrwienie, pojędrnia i uelastycznia skórę, zapobiega pękaniu naczynek krwionośnych, neutralizuje wolne rodniki
- len - działa osłonowo, przeciwzapalnie i łagodząco,
- melisa - właściwości przeciw wirusowe, przeciw utleniające, antyutleniacz

Roślinne składniki żelu posiadają wielostronne działanie i idealnie nadają się do pielęgnacji skóry, jak i zmęczonego ciała. Działają wspomagająco i relaksacyjnie na dyskomfort pleców, szyi, ramion oraz kończyn.

Skład:



Moja opinia:

Żel znajduje się w plastikowym słoiczku o pojemności 250 g.
Jest on przezroczysty, więc na bieżąco można kontrolować stan zużycia.
Jego zapach jest mentolowy, bardzo orzeźwiający. Muszę przyznać, że lubię tego typu aromaty, zwłaszcza latem.
Żel dobrze rozsmarowuje się po skórze, na początku czuć delikatny chłód, ale po chwili pod wpływem masażu całe ciało ogarnia przyjemne ciepełko.



Dość szybko się wchłania i nie pozostawia po sobie nieprzyjemnej, lepkiej warstwy.
Muszę przyznać, że taki masaż wpływa rozluźniająco i odprężająco, zwłaszcza po ciężkim dniu.
Lubię go także stosować na całe nogi, ponieważ zawiera ekstrakt z kasztanowca, który dobrze wpływa na naczynia krwionośne. 
Nie podrażnił mnie ani nie uczulił.
Jest również bardzo wydajny.

Żel kosztuje 15 zł, a dostępny jest np. tutaj.





5 komentarzy:

Dziękuję wszystkim za każdy komentarz :)

Jeśli spodobał Ci się mój blog - zaobserwuj.
Z pewnością będzie mi bardzo miło :)