piątek, 30 września 2016

Adidas, Get Ready!, antyperspirant w kulce

Witajcie :)

W dzisiejszym poście przedstawię dezodorant w kulce Get Ready! od Adidas. Znam już perfumy o tym zapachu, a więc chętnie zabrałam się za testowanie antyperspirantu.



Antyperspirant w kulce nie tylko zapewnia 48 - godzinną ochronę przed poceniem, ale jest także doskonałym uzupełnieniem kwiatowo - owocowej wody toaletowej Adidas `Get Ready`.




Antyperspirant znajduje się w standardowym opakowaniu o pojemności 50 ml.
Kulka jest wygodna w użyciu, nic się nie zacina, nie wylewa.
Zapach bardzo przypadł mi do gustu. Jest mocny, owocowy, słodkawy, ale i też energetyzujący. Dość długo się utrzymuje.
Jeśli chodzi o wchłanianie, to trzeba poczekać ok. 5 minut, ale po tym czasie nic się już nie lepi ani nie klei.
Nie zostają także żadne białe ślady.
Bardzo dobrze chroni przed poceniem, sprawdził się w najbardziej upalne dni.
Neutralizuje nieprzyjemny zapach, zapewnia komfort oraz świeżość.
Nie podrażnił mnie ani nie uczulił, nie spowodował pieczenia czy szczypania nawet tuż po goleniu.

Na iperfumy.pl kosztuje ok. 12 zł





czwartek, 29 września 2016

Barwa, szampon skrzyp polny przeciw wypadaniu włosów

Witajcie :)

Niestety moje włosy mają tendencję do nadmiernego wypadania, zwłaszcza w okresie jesiennym. Dlatego skusiłam się na szampon skrzyp polny przeciw wypadaniu włosów firmy Barwa. Czy poradził sobie z tym problemem?







Szampon znajduje się w plastikowej butelce o pojemności 250 ml.
Mimo tego, że ma ciemne zabarwienie, to jej przezroczyste ścianki umożliwiają śledzenie stanu zużycia produktu.
Jego konsystencja jest odpowiednia, ani zbyt rzadka, ani zbyt gęsta, nic nam nie ścieka z włosów, nie ma również mowy o przelewaniu między palcami.
Ma delikatny, ziołowy i przyjemny zapach, który nie utrzymuje się zbyt długo na włosach.
W kontakcie z wodą dobrze się pieni.
Szampon bardzo dobrze oczyszcza włosy, nie obciąża ich i nie przyspiesza przetłuszczania.
Po jego użyciu moje włosy nie są splątane, nie wołają o odżywkę, choć i tak zawsze jej używam.
Po zużyciu prawie całego opakowania śmiało mogę powiedzieć, że stosowany wraz z odżywką, o której pisałam jakiś czas temu, zdecydowanie zmniejszył wypadanie moich włosów, a także je wzmocnił.
Nie podrażnił mnie ani nie uczulił, nie spowodował też łupieżu.
Jest również wydajny.

Na iperfumy.pl 250 ml kosztuje 7 zł, a 480 ml 9 zł





sobota, 24 września 2016

Makeup Revolution, Salted Caramel, paleta cieni

Witajcie :)

Póki co w moim posiadaniu znajdują się dwie czekoladowe paletki Makeup Revolution, jednak idzie już do mnie trzecia.
Dzisiaj chciałabym przedstawić wersję Salted Caramel.



 Paleta 16 cieni do powiek. Kompozycja barw sprawdzi się na wiele różnorodnych okazji. Od codziennego makijażu po wyjątkową stylizację wieczorową. Zestawienie składa się z odcieni matowych, z drobinkami, metalicznych, satynowych i satynowo-perłowych. Opakowanie w formie czekolady przyciąga uwagę i prezentuje się oryginalnie. Posiada duże lusterko pod pokrywą zamykającą oraz dwustronny aplikator. Pomoże wykonać wiele oryginalnych kompozycji wizażowych. Cienie nie osypują się i doskonale łączą ze sobą, co daje jeszcze większe możliwości. Produkt posiada delikatną nutę zapachową.


MICA, TALC, MAGNESIUM STEARATE, PARAFFINUM LIQUIDUM, ETHYLHEXYL PALMITATE, SILICA, POLYBUTENE, DIMETHICONE, METHYLPARABEN, PROPYLPARABEN, PARFUM [+/- CALCIUM SODIUM BOROSILICATE, CI77891, CI77491, CI 77492, CI77499, CI15850, CI77510].


Cienie znajdują się w 'czekoladowym' opakowaniu, wykonanym z solidnego plastiku
Dzięki temu mamy pewność, że nic nam się samo nie otworzy w torebce czy też kosmetyczce.
Gramatura cieni wynosi 22 g.
Jeśli chodzi o zapach, to wyczuwam delikatną nutę czekolady z orzechami.
W środku znajduje się 16 cieni, a każdy z nich ma swoją nazwę.
Kolorystyka bardzo przypadła mi do gustu. 


Pierwszy cień Delicious jest cielistym, matowym beżem, którego używam na całą powiekę.
Drugi cień Tempt jest matową czernią.
Heavenly to brudny róż o lekko satynowym wykończeniu.
Drizzle jest ciepłym ciemnym brązem, a Enjoy chłodnym ciemno szarym.
Choc to ciemny brąz z delikatnymi drobinkami, które nie są zbyt widoczne na powiece.
Cake jest różową syrenką, która na powiece nie daje koloru, tylko zostawia metaliczne drobinki.
Perfect jest chłodnym brązem, który idealnie nadaje się na załamanie powieki.
Crunch to ciemno niebieski, metaliczny cień.
Sweet jest bardzo ciepły, o pomarańczowo-brązowym odcieniu.
Fudge to metaliczny cień o brązowo-złotym kolorze, a Salted to chłodny brąz.
Candy jest średnim brązem, natomiast Caramel to złoto, które posiada metaliczne wykończenie.
Spoon to różowe, metaliczne złoto, a Yum! jest także metaliczny, w kolorze szampańskiego złota.
Cienie w większości są bardzo dobrze napigmentowane, nie osypują się, nie pylą.
Przy zastosowaniu bazy na powiekach utrzymują się od rana, do samego zmycia makijażu w godzinach wieczornych.
Moim zdaniem paletką można wykonać makijaż zarówno dzienny, jak i wieczorowy.

Poniżej zaprezentuję swatche:





Paletka dostępna jest np. na iperfumy.pl