Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Delia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Delia. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 30 grudnia 2012

Oliwkowy krem na noc Delia

Witajcie :)
Tak jak ostatnio w przerwie między pisaniem programu profilaktycznego postanowiłam zamieścić recenzję.
Zawsze piszę do Was "na żywo", nie mam porobionych notek na zapas. Czasami żałuję gdyż grudzień, styczeń, luty to dla studenta "gorący" czas i niestety nie mam na bloga tyle czasu ile bym chciała a tak to zawsze mogłabym dodać jakiegoś posta...

No ale bez zbędnego gadania przechodzę do recenzji oliwkowego kremu na noc, który otrzymałam w ramach współpracy z drogerią Inermis.





Co nam mówi producent?

Działanie:

Specjalnie wyselekcjonowane składniki aktywne intensywnie odżywiają skórę oraz stymulują regenerację komórek podczas snu zapewniając jej zasłużony relaks nawet po najbardziej ciężkim dniu.

Efekt:
Głęboko odżywiona, optymalnie nawilżona skóra pełna blasku.

Bogactwo naturalnych składników:

Oliwa z oliwek – odżywcze źródło witamin: A, K, E oraz  istotnych dla organizmu doskonale nawilżających kwasów wysokotłuszczowych;

Witamina E – hamuje procesy starzenia się skóry, chroni przed szkodliwym promieniowaniem UV i przeciwdziała uwalnianiu się wolnych rodników;

Olej migdałowy - cenne źródło naturalnych substancji odżywczych, pielęgnuje każdy typ skóry;

D-Pantenol -  łagodzi podrażnienia oraz zapewnia skuteczne nawilżenie skóry.

Co mówię ja?

W plastikowym opakowaniu z pompką znajduje się 30 ml produktu.
Opakowanie jest bardzo wygodne, ponieważ możemy kontrolować ilość potrzebnego nam kremu przez delikatne naciśnięcie pompki.


Jego konsystencja jest bardzo lekka i krem bardzo szybko się wchłania.
Zapach jest bardzo przyjemny i delikatny.
Krem na skórze nie pozostawia nieprzyjemnej, lepkiej i tłustej warstwy.
Codziennie wieczorem po oczyszczeniu twarzy aplikuję ten krem i muszę przyznać, że jestem naprawdę zadowolona.
Cera rano jest nawilżona,wypoczęta.
A zapach jest naprawdę bardzo ładny i utrzymuje się długo na twarzy, jednak nie męczy, nie jest duszący.
Minusem może być obecność w składzie silikonów i parabenów więc jeśli komuś one nie służą to nie polecam.
Cała reszta na pewno będzie z niego zadowolona.
Jest również wersja na dzień.

Cena także jest niska bo ok 9 zł.

Dostępny jest np. w drogerii Inermis.

Widziałam, że teraz jest promocja i kosztuje on tylko 6,50 zł :)


Korzystając z okazji życzę Wam wszystkim Szczęśliwego Nowego Roku :)

My jutro wybieramy się na bal :)
A Wy jakie macie plany na sylwestrową noc? :)





 

środa, 19 grudnia 2012

Paczki z ostatnich dni :)

Witajcie :)
Dzisiaj pokażę Wam co udało mi się dostać w ramach współpracy, wygrać itd. Czekam jeszcze na trochę wygranych :)
Ale na samym początku trochę ponarzekam ;p
Chcę już koniec tych studiów... Praca magisterska wisi nade mną... Po świętach trzeba oddać 3 prace w tym jedną, której nie umiem zrobić i nie mam pomysłu ;/ No i 17, 22 i 25 stycznia mam egzaminy. Dojdzie jeszcze jeden, też pewnie po 20 stycznia... Ratunku... No i po świętach czeka mnie jeszcze referat ;)

A teraz już ponarzekałam więc pokazuję Wam co mam nowego :)

W konkursie na facebooku udało mi się zgarnąć bazę pod makijaż.
Miałam możliwość wyboru i zdecydowałam się na tą. 


W konkursie Rimmela wygrałam pomadkę i eyeliner.
Pomadkę chyba mamie oddam bo wolę błyszczyki :)
Aparat trochę przekłamał jej kolor. Mam nr 103.



W poniedziałek kurier przyniósł shiny boxa.
Jak widać znalazła się w nim taka sama baza jaką wygrałam niedawno.
Jest fajna więc na pewno zużyję.






Wygrałam również czek hotelowy, z którego niestety raczej nie skorzystam...



Przyszła również moja nagroda dnia od Celii :) Czekam jeszcze na zestaw testerski, który udało mi się wygrać :) Jestem już po pierwszym użyciu tego tuszu i na razie spisał się rewelacyjnie.



Nawiązałam także współpracę z firmą Andara i dostałam do testów żel pod prysznic i balsam do ciała :)






Od Eweliny z bloga http://sliwkirobaczywki.blogspot.com/, która prowadzi sklep http://www.bliskonatury.pl dostałam z rozdania do testów mydełko jaśminowe.




I z facebooka dostałam zestaw próbek kremów i żeli :)





To by było na tyle, chyba o niczym nie zapomniałam ;)
Na resztę jeszcze czekam :)


wtorek, 16 października 2012

Masło do ciała Dairy Fun + spnacze O-Ring

Witajcie :)
Pogoda za oknem nie jest zachęcająca, cały dzień pada. Rano jak wybrałam się na uniwerek to zanim doszłam na przystanek byłam już cała mokra, nie lubię takiej pogody ;/
Nie nastraja ona pozytywnie, brak humoru a tu tymczasem tyle mam do roboty i pisania na uczelnię.

Przychodzę dzisiaj do Was z recenzją masła do ciała Dairy Fun firmy Delia.

Już dawno miałam chęć kupić produkt ze słynną krówkę, jednakże będąc w Kluczborku w Naturze dojrzałam mega promocję i w końcu się skusiłam :) Niestety w Opolu nie mamy Natury.

Wybrałam wariant brzoskwinia i mango, jednakże gdybym miała wybierać jeszcze raz wolałabym karmelowe jabłko.






Co mówi producent?

 Działanie:

Natłuszcza i odżywia skórę, nadaje jej gładkość. Pozostawia ładny, trwały zapach na skórze.

Składniki aktywne:

Masło Shea - stanowi naturalną ochronę przed promieniami UV oraz sprawia, że skóra staje się gładka i miękka.

Wosk pszczeli - działa natłuszczająco, ochronnie. Zapobiega wysuszeniu się skóry.

Olej ze słonecznika - działa zmiękczająco i wygładzająco na skórę.

 Co mówię ja?

Masło ma dość zbitą konsystencję ale dobrze się rozsmarowuje.






Nawilżenie ma średnie ale ja nie mam suchej skóry więc dla mnie jest ono wystarczające.

Zapach...

No właśnie jakoś nie mogę się do niego przekonać, inaczej go sobie wyobrażałam.

Kwestia gustu bo mamie się on podoba.

Dlatego tak jak wyżej pisałam gdybym miała jeszcze raz wybrać skusiłabym się na karmelowe jabłko. Do wyboru jest jeszcze miód i mleko ;)

A zapach ma naprawdę trwały. Jeszcze żaden balsam, mleczko ani masło nie utrzymywało się na mnie tak długo.
Na drugi dzień po kąpieli jeszcze go czuję ;)



Ja w promocji w Naturze dałam ok 11 zł a cena regularna to ponad 25 zł.


Wczoraj otrzymałam również spinacze O-Ring :)






Codziennie 50 osób dostaje je do testów.
Wystarczy kliknąć lubię to na facebooku.
Tutaj więcej szczegółów http://www.spinaczoring.pl/


Polecam również robić zakupy w http://kosmetykipolskie.com/




Z tym kodem kupujecie 10% taniej :)
Kod do wykorzystania do 31.10.
Każda z Was może skorzystać raz z tego kodu :)
Polecam, duży wybór asortymentu :)